Tomaszów Mazowiecki

Aktualności

List prezydenta Zagozdona do tomaszowian

List prezydenta Zagozdona do tomaszowian
Listopad 17
12:18 2014

Rafał Zagozdon we wczorajszych wyborach samorządowych poniósł porażkę i po 8 latach rządów przestaje być prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego.  Jego pełnomocnik Jakub Pietkiewicz przesłał dziś do mediów list z podziękowaniami prezydenta za udział w wyborach. Poniżej treść listu.


 

Drodzy Tomaszowianie

Za nami pierwsza tura wyborów samorządowych 2014. W wyborach tych wybraliśmy naszych przedstawicieli do Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, Rady Powiatu Tomaszowskiego i Sejmiku Województwa Łódzkiego.

Był to też ważny sprawdzian dla mnie osobiście, bowiem ocenialiście Państwo kandydatury osób ubiegających się o urząd Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, w tym ponownie moją.

W wyniku tych wyborów okazało się, że poparcie, które od Państwa uzyskałem jest niewystarczające by objąć urząd Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego lub ubiegać się o niego w drugiej turze wyborów, które odbędą się 30 listopada 2014 roku.

Niezależnie od wyniku wyborów bardzo dziękuję wszystkim z Państwa, którzy poszli do wyborów, a szczególnie tym, którzy oddali na mnie swój głos. Jestem przekonany, że osiem lat mojej prezydentury przyniosło istotne zmiany dla naszego miasta, a część z zaplanowanych i przygotowanych działań będzie wydawało korzystne dla Tomaszowa Mazowieckiego owoce jeszcze przez wiele kolejnych lat.

Gratuluję wszystkim, którzy mieli odwagę zmierzyć się w tym demokratycznym współzawodnictwie. Gratuluję szczególnie tym, którzy umieli przekonać do swoich programów większą liczbę wyborców i ostatecznie legitymują się dziś lepszym wynikiem wyborczym.

Z poważaniem

Rafał Zagozdon
Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego


 

 

Foto: Arch. Urzędu Miasta w Tomaszowie Maz.

Zobacz również

Skomentuj

  • Paweł Wilczak

    Polityka to miejsce, do którego wchodzi się w grubym prochowcu. Z każdej decyzji jeden będzie zadowolony a trzech innych nie. Trzeba wiedzieć jak odwrócić się, aby wyjść z niej czystym. Można też do każdego stanąć twarzą w twarz i powiedzieć „Taka jest moja decyzja i uważam że była obiektywnie najlepsza”. Trzecie miejsce po 8 latach to bardzo dobry wynik. Mimo, że to niebezpieczne – gratuluję i dziękuję za te 8 lat. Sobie rzyczę ( i nie jest to błąd ortograficzny, ale osobista dygresja), żebym mógł to samo powiedzieć następnej osobie piastującej ten urząd.

Archiwa