Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!

Tomaszów Mazowiecki

Aktualności

Czy licealistka z Piotrkowa ma szansę otrzymać nagrodę Nobla?

Czy licealistka z Piotrkowa ma szansę otrzymać nagrodę Nobla?
Wrzesień 25
14:25 2015

Joanna Jurek – 19-latka, uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. B. Chrobrego w Piotrkowie Trybunalskim, mimo młodego wieku jej największą pasją są badania z dziedziny nanotechnologii. Teraz jej wysiłek może zostać nagrodzony. O tym czy znalazła sposób na raka rozmawiała z prowadzącą Agatą Młynarską i po raz pierwszy w roli Gościa Dnia – Olafem Lubaszenką. Rozmowa z Joanną Jurek to pierwsza z rozmów z nowego cyklu w programie „Świat się kręci” – Made in Poland.

Świat się kręci, Agata Młynarska

Joasia na co dzień pracuje nad znalezieniem nowej metody leczenia nowotworów, a w szczególności – jak dostarczyć lek bezpośrednio do komórek nowotworowych. Znalezienie takiej metody gwarantowałoby nie tylko większe szanse na wyleczenie choroby, ale także nie uszkadzałoby innych organów np. serca.

Moja metoda jest w fazie eksperymentów. Polega ona na tym, aby uderzyć w ten nowotwór z jak najbliższego punktu (…). Udało mi się powiązać kilka faktów, być w kilku miejscach – powiązałam pewne elementy w jedną, dużą całość. Zawsze interesowała mnie nanotechnologia i medycyna (…) – opowiadała o swoich początkach Joanna Jurek.

Szczególnie istotny jest moment podania leku – tuż po operacji wycięcia guza, gdy ryzyko przerzutów jest ogromne.

Metoda polega na tym, aby uderzyć jak najdokładniej dostarczyć lek. W swoim projekcie próbowałam zastosować leki, które już są dobrze znane np. wykorzystywane do chemioterapii (…). Naszym nowotworem do testów były komórki, nie mieliśmy okazji testowania metody na tkankach, ponieważ nie pozwalały na to poszczególne etapy eksperymentu. Jednakże wykorzystywaliśmy nanotechnologię, aby podać leki jak najbliżej (…). – mówiła licealistka.

Joanna Jurek znalazła sposób na to jak pogodzić wszystkie te wymagania.

Nie działa to za pomocą zabiegu, a bardziej aplikacji chirurgicznej. Obecnie mamy dostępną chemioterapię wlewową, zastrzyki i kroplówki. My chcieliśmy bardziej zadziałać operacyjnie tam gdzie dostęp do nowotworu jest utrudniony (…). Jest wiele leków dostępnych, problem tylko polega na tym jak je dostarczyć. – mówiła o szczegółach.

Jakie są szanse na to, że jej metoda okaże się skuteczna? Tego niestety jeszcze nie wiadomo. Jedno jest pewne – Joanna już zwróciła na siebie uwagę międzynarodowego środowiska naukowego, a jej wyjazd zagranice na studia może jej tylko w tym pomóc.

Jeszcze nie wiemy czy ta metoda jest skuteczna, to wymaga czasu (…). Jednocześnie wiele zespołów nad tym pracuje. Być może jeśli nam się nie uda to komuś innemu. Jednak już teraz zainteresował się tym wybitny naukowiec, laureat nagrody Nobla. Szukałam różnych opinii na temat tego czy taka koncepcja mogłaby być gdzieś dalej zastosowana i jak ją odbiera otoczenie naukowe. Postanowiłam napisać do jednego z laureatów Nobla, który zajmował się podobną tematyką, jednak nie nowotworami, tylko bardziej szlakami biochemicznymi z zapytaniem czy widzi w tym szanse (…). Odpisał mi: tak naprawdę musisz zobaczyć, ja tego nie wiem, jeżeli to jest dobre to rozwijajcie to dalej, jeżeli okaże się, że nie to przynajmniej będziesz wiedziała gdzie nie szukać. – opowiadała Joanna Jurek.

Nam nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za Asię i cały jej zespół.

Źródło: 38pr


Zobacz również

Skomentuj

Archiwa